Cześć i czołem kochani!
Przepraszam za tę długą, jeśli się nie mylę ponad miesięczną przerwę, spowodowaną.. Uhh całym tym zamieszaniem związanym ze szkołą. Ale mniejsza o większość :D Zapraszam do przeczytania mojej kolejnej recenzji.
Przepraszam za tę długą, jeśli się nie mylę ponad miesięczną przerwę, spowodowaną.. Uhh całym tym zamieszaniem związanym ze szkołą. Ale mniejsza o większość :D Zapraszam do przeczytania mojej kolejnej recenzji.
Po zakończeniu Drugiej Wojny Domowej, toczonej o prawa reprodukcyjne, uchwalona została Karta Życia. Jednym z jej postanowień było ustanowienie, że życie ludzkie jest nienaruszalne od momentu poczęcia do ukończenia przez dziecko lat 13. Jednak pomiędzy 13 a 18 rokiem życia rodzice mogą zdecydować o jego Podzieleniu dziecka, czyli przeznaczeniu wszystkich jego organów różnym biorcom.W ten sposób można pozbyć się niechcianego dziecka, jednocześnie nie zakańczając jego życia, bowiem każda jego część "żyje" w ciałach innych osób. Connor od zawsze sprawiał swoim rodzicom kłopot. Wdawał się w bójki, nie był zbyt posłuszny ani nie przykładał się szczególnie do nauki. Risa zdaniem dyrektora domu dziecka, w którym przebywa osiągnęła już pełnię swoich możliwości i z powodu cięć budżetowych muszą jej się pozbyć. Natomiast Lev jest dziesięciorodnym, urodzonym i wychowanym po to ,aby złożyć go w ofierze Bogu. Cała ich trójka szalonym zbiegiem okoliczności spotyka się i postanawia uciec.
Na tę powieść natknęłam się zupełnie przypadkiem w bibliotece. Sądziłam,że tym razem wyjdę z pustymi rękoma,ale kiedy byłam już zdecydowana do wyjścia zauważyłam wystającą z niższej półki książkę.. Trudno było mi nie sprawdzić jej opisu, bo okładka wyglądała niezwykle kusząco. Zapowiadało się naprawdę ciekawie, więc.. Jak mogłam jej nie wypożyczyć ?
Przeczytałam ją w.. około 6 dni (?),alee (!!) tylko dlatego,że praktycznie każdy z tych dni spędziłam nad jeziorem i nie miałam zbytnio czasu na czytanie. Mimo,że mi przeczytanie tej powieści zajęło tak długo, czyta się ją bardzo lekko. Styl autora jest łatwy i przyjemny. Niezmiernie podoba mi się to,że możemy patrzeć na różne sytuacje oczami nie tylko jednej osoby, a kilku. W dodatku autor nie ogranicza się do przedstawienia nam jedynie perspektyw głównych bohaterów i czasem wplata też relacje z wydarzeń opisane z punktu widzenia postaci mniej istotnych. W powieści utrzymane jest odpowiednie tempo akcji. Nie jest ono za szybkie,ale także nie za długie. Cała powieść jest przepełniona zwrotami akcji oraz niespodziankami, co sprawiło,że czytając ją nie było momentu abym się nudziła.
Historia jest naprawdę ciekawa, myślę,że jest to całkiem prawdopodobna, lecz niestety okrutna wizja przyszłości. Świat, wykreowany przez autora również mi się podoba. Jest nowoczesny, ale jednak nie różni się aż tak bardzo od tego, w którym żyjemy, może poza postępami technologicznymi. Bohaterowie też są niczego sobie,ale.. No właśnie jest jedno "ale"- żadne z nich jakoś szczególnie mnie nie zachwyciło. Są dla mnie dosyć neutralni.. Nikogo nie kocham, nikogo nie nienawidzę, nie płakałam w momencie ( spokojnie nie ma tu spoilerów :D), przy którym zapewne płakałabym, gdyby w takiej sytuacji znalazły się moje ulubione postaci, ale cóż.. Mówi się trudno! ;)
Powieść pokazuje nam jak okrutni potrafią być ludzie, jak okrutne potrafi być prawo , które "(...) jest takie, a nie inne, ponieważ mnóstwo ludzi rozmyślało nad tym i doszli do wniosku, że to ma sens." (cytat z powieści. Uczy nas tego, jak wielka jest siła przyjaźni, tego, że za złe uczynki dopadnie nas kara,a te dobre zostaną wynagrodzone, tego oraz tego, że czasem warto jest się poświęcić w imię większego dobra. W tej książce znalazłam wiele cennych cytatów, które już grzeją miejsce w moim nowym notesiku przeznaczonym do gromadzenia wszelkich książkowych mądrości.
Powieść pokazuje nam jak okrutni potrafią być ludzie, jak okrutne potrafi być prawo , które "(...) jest takie, a nie inne, ponieważ mnóstwo ludzi rozmyślało nad tym i doszli do wniosku, że to ma sens." (cytat z powieści. Uczy nas tego, jak wielka jest siła przyjaźni, tego, że za złe uczynki dopadnie nas kara,a te dobre zostaną wynagrodzone, tego oraz tego, że czasem warto jest się poświęcić w imię większego dobra. W tej książce znalazłam wiele cennych cytatów, które już grzeją miejsce w moim nowym notesiku przeznaczonym do gromadzenia wszelkich książkowych mądrości.
Co mnie dziwi, ta pozycja nie jest jakoś bardzo znana, a szkoda, bo moim zdaniem zasługuje na uznanie.
Podsumowując, poleciłabym tę pozycję fanom dystopii takich jak Igrzyska Śmierci, Więzień Labiryntu czy Niezgodna. Fanom tych serii naprawdę mogłaby przypaść do gustu. Jednak nawet jeżeli w życiu nie czytaliście nic w tym stylu, to serdecznie zachęcam do sięgnięcia po tę powieść! Mnie ona bardzo się spodobała i chętnie przeczytam jej kontynuacje, które z tego co wiem, niestety nie zostały jeszcze opublikowane w Polsce.
Oceniam ją na 7 w dziesięciostopniowej skali.
Oceniam ją na 7 w dziesięciostopniowej skali.
A wy co ostatnio przeczytaliście?
Trzymajcie się ciepło i czytajcie dużo! xoxo



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz